Przepis na: Czekoladowe muffinki z burakiem

Po ostatnich sobotnich porannych zajęciach na dziewczyny czekały czekoladowe muffinki. Ponieważ robiła je dietetyczka, nie mogło zabraknąć w nich warzyw. W tym przypadku były to buraki. Chyba posmakowało, bo dopominałyście się o przepis. Oto i on:

Składniki:

(mi wyszło z tego 20 sztuk, chociaż w oryginalnym przepisie, tj. przed dietetycznymi modyfikacjami podawali, że będzie z tego 12 porcji):

400 g obranych ugotowanych buraków

260 g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

3/4 łyżeczki sody oczyszczonej

50 g kakao (oczywiście mowa o naturalnym, tj. to gorzkie)

50 g gorzkiej czekolady

250 g suszonych daktyli (zamiast cukru)

2 jajka

80 g jogurtu naturalnego

Przygotowanie:

Buraki ugotuj do miękkości, wystudź i obierz

Daktyle przełóż do rondelka, zalej 1 szklanką wody i gotuj na małym ogniu często mieszając do czasu uzyskania kremowej masy. Na koniec odparuj nadmiar płynu.

Ugotowane buraki zmiksuj blenderem na puree, dodaj krem przygotowany z daktyli, jogurt, jajka i wszystko razem zmiksuj.

Do dużej miski przesiej mąkę, proszek do pieczenia, sodę i kakao i dokładnie wymieszaj.

Czekoladę pokrój na drobne kawałki.

Do miski z suchymi składnikami dodaj mokre składniki i wymieszaj do połączenia (nie mieszaj za długo), na koniec dodaj pokruszoną czekoladę.

Formę do muffinów wyłóż papilotkami, przełóż do nich ciasto (2/3 wysokości papilotek). Piecz przez około 35 minut w temperaturze 180º C. (W przepisie przed dietetycznymi modyfikacjami zalecają piec 25 minut, ale ja piekłam chyba dłużej niż 35 – sprawdzajcie patyczkiem)

Wartość odżywcza

Wersja muffinek bez cukru i bez masła czy oleju to zaoszczędzenie wielu kalorii. Dodatek buraków i zamienienie cukru daktylami, sprawia że zmodyfikowana wersja będzie bogatsza w błonnik i składniki mineralne. Oto porównanie wartości odżywczej tradycyjnych muffinek czekoladowych i dietetycznych muffinek z buraków. Wartości podane na 1 porcję (zakładając, że z podanego przepisu wyjdzie Wam 20 sztuk):

 

P.S. Nie zrobiłam zdjęcia muffinkom. Dziewczyny, które ich nie widziały, zapewniam, że wyglądały jak zwyczajne czekoladowe babeczki 🙂

fot. Theo Crazzolara via Foter.com / CC BY

Facebook