Fit ciasto z rabarbarem i kwiatami czarnego bzu

Właśnie zaczyna kwitąć czarny bez. A wiecie, że jego kwiaty, podobnie jak owoce, po obróbce termicznej są jadalne? Więcej powiem, są całkiem zdrowe. Postanowiłam skorzystać z tych wiosennych uroków i dodać kwiaty czarnego bzu do ciasta. A że to sezon także na rabarbar, to oba składniki znalazły się w moim cieście. Ciasto oczywiście jest “fit”, bo na bazie jogurtu i bez dodatku tłuszczu. Korzystajcie więc śmiało, nawet jeśli jesteście na diecie (oczywiście nie przekraczajcie wskazanych ilości).

Zdrowotne właściwości kwiatów czarnego bzu

Kwiaty czarnego bzu zawierają przeciwutleniające bioflawonoidy, głównie flawony i flawonoidy, dzięki czemu mogą mieć właściwości przeciwnowotworowe, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Flawonoidy występujące obficie w kwiatach czarnego bzu to kwercetyna, izochinonetryna i antocyjany, które również mają właściwości przeciwwirusowe. Czarny bez zawiera także kwasy chlorogenowe, takie jak kwas cynamonowy, które mogą łagodzić alergie, regulować stężenie glukozy we krwi i wykazywać działanie przeczyszczające. Za właściwości przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwnowotworowe odpowiadają także triaspenoidy, zwłaszcza β-amyrina, erytrodiol i kwas oleanolowy.

Uwaga! Liście, gałązki, korzenie i surowe owoce czarnego bzu są dla ludzi toksyczne, ponieważ zawierają glikozydy cyjanogenne (sambunigryna i sambucyna). Objawami zatrucia są: osłabienie, bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty, biegunka, przyspieszenie tętna i zaburzenia oddychania aż do duszności włącznie. Wysoka temperatura usuwa właściwości trujące, dlatego owoce należy najpierw ugotować.

Jak zbierać kwiaty czarnego bzu

Zanim przystąpisz do pieczenia ciasta, musisz wybrać się na łąkę w poszukiwaniu krzaków czarnego bzu 🙂 Unikaj przydrożnych drzewek. Kwiaty czarnego bzu zbieramy w maju i czerwcu, najlepiej w słoneczny poranek, zaraz po tym jak obsuszy się rosa. Obcinaj z drzewek całe baldachy (omijaj te z mszycami), rób to ostrożnie, by nie obsypać cennego pyłku. W domu delikatnie wyłóż kwiaty na białą kartkę i pozostaw na około pół godziny. W ten sposób z roślinek zejdą robaczki 🙂 Nie płucz kwiatów przed dodaniem do ciasta (zmyjesz w ten sposób dużo pyłku), ale każdy kawałek przeglądaj dokładnie i ewentualnie oczyszczaj z owadów. Gdy oczyścisz kwiaty, pokrój je na mniejsze kawałki. Teraz możesz zabrać się zarobienie ciasta.


Ciasto jogurtowe z rabarbarem i kwiatami czarnego bzu

Składniki:

400g jogurtu naturalnego

2 szklanki mąki

2 jajka

2 łyżeczki proszku do pieczenia

Skórka otarta z ½ cytryny

1 łyżka soku z cytryny

Ok. 10 baldachów kwiatów czarnego bzu

2 – 3 łodygi rabarbaru + mąka do oprószenia

Przygotowanie:

Z baldachów czarnego bzu poucinaj grubsze łodyżki (zostaw kwiatuszki).

Rabarbar pokrój w centymetrowe kawałki i oprósz mąką.

Mąkę i proszek do pieczenia przesiej na sitku, następnie dokładnie wymieszaj ze sobą.

Formę do pieczenia wysmaruj masłem i wysyp bułką tartą. Możesz też wyłożyć papierem do pieczenia lub użyć silikonowej formy, wtedy unikniesz całkowicie dodawania tłuszczu.

Piekarnik rozgrzej do 180 stopni C.

Zmiksuj ze sobą jajka, jogurt, skórkę i sok z cytryny, a następnie, nadal miksując, stopniowo dodawaj cukier. Do masy wsyp kwiatki bzu i delikatnie wymieszaj łyżką. Następnie masę jogurtową połącz z mąką i proszkiem. Nie mieszaj jednak zbyt długo, bo z ciasta zrobi się zakalec.

Masę przelej do przygotowanej formy do pieczenia. Na wierzch wyłóż rabarbar. Wstaw do piekarnika i piecz 50 – 60 min.

Kaloryczność ciasta

Całość ma 1876 kcal. Jeśli więc jesteś na diecie i chciałabyś zjeść słodki podwieczorek i nie przekroczyć ustalonej kaloryczności posiłku, Twoja porcja to ok 1/13 całego ciasta. Będzie to kawałek o wadze ok. 70 – 80 g

Najwięcej kalorii do tego ciasta wprowadził cukier, jeśli więc użyjesz słodzika, zmniejszysz kaloryczność całego wypieku aż o 800 kcal. Wtedy Twój kawałek zwiększy się do 125g.

Gdybyś upiekła ciasto w sposób tradycyjny (dodając olej lub masło) jego kaloryczność zwiększyłaby się o ok. 1500 kcal!!! Wtedy mogłabyś zjeść zaledwie połowę kawałka, który wyszedł Ci z powyższego przepisu.


Inne kulinarne zastosowania kwiatów czarnego bzu

Kwiaty czarnego bzu można też usmażyć w gęstym cieście naleśnikowym. Wychodzą z tego pyszne placuszki, ale niestety to już potrawa dużo bardziej kaloryczna (wymaga smażenia na oleju). Z kwiatów można też zrobić syrop, przyda się na zimowe przeziębienia lub do osłodzenia deserów. Jeśli nie zdążyłaś zebrać kwiatów, możesz poczekać do sierpnia na owoce czarnego bzu i z nich przygotować nalewkę, syrop czy wino.

 

 

 

Facebook