Ekologiczne środki czystości domowej roboty

Nie musisz stosować mocnych środów chemicznych, by mieć czysty dom. Poniżej znajdziesz przepisy na własne środki czystości. Podstawą są ocet i soda, które dezynfekują, usuwają grzyby i pleśń, a także pomagają usuwać kamień i rdzę. A przy tym są tanie i ekologiczne.

Efekty sprzątania samodzielnie przygotowanymi środkami czystości są takie same jak sklepowymi. Różnica tylko taka, że nasze ekologiczne środki nie pienią się tak pięknie, przez co sam proces sprzątania może początkowo zniechęcać. Ale nie o pianę tu chodzi, lecz o efekt i o jak najmniejsze szkody dla środowiska. Robiąc własne środki czystości, nie tylko nie narażasz domowników na kontakt z podrażniającymi i często alergizującymi detergentami i substancjami zapachowymi, ale także znacznie ograniczasz produkcję śmieci. Używasz wielokrotnie jednego pojemnika i nie kupujesz kolejnych jednorazowych plastikowych opakowań.

Ekologiczny płyn do mycia szyb (i nie tylko)

1 szklanka wody

1 szklana octu

2 kropelki gliceryny (można pominąć)

Kilka kropelek olejku zapachowego (można pominąć)

Składniki łączymy ze sobą, przelewamy do starej butelki po płynie do mycia szyb i myjemy jak płynem ze sklepu. Zapach octu szybko wywietrzeje, a jeśli użyjemy oleju zapachowego, po myciu okien pozostanie naturalny aromat.

Tak przygotowanym płynem możesz myć: okna, lustra, glazurę, blaty w kuchni (do drewnianych stosuj mniejsze stężenie octu, dobrze wtedy raz na tydzień w blat wetrzeć olej – może być z dodatkiem olejku zapachowego), szafki kuchenne, umywalkę, wannę, prysznic. Do bardziej zabrudzonej armatury łazienkowej polecam sodę oczyszczoną. Ale uwaga! Nie łącz sody z octem, dlaczego – przeczytasz poniżej.

Soda do czyszczenia umywalek i okapu, piekarnika

50 g sody oczyszczonej

ok. 4 łyżki wody

Sodę łączysz z wodą i powstałą pastę nakładasz na zabrudzenie, przecierasz, wycierasz lub spłukujesz pozostałość i gotowe. Świetnie sprawdza się w usuwaniu tłuszczu z okapu i piekarnika (skuteczniejszego środka nie znalazłam nawet w sklepie). Idealnie usuwa też kamień i zabrudzenia z mydła, dlatego to niezastąpiony środek w czyszczeniu umywalki i wanny.

Uwaga! Nie łącz sody z octem!

Wiele przepisów podaje, by łączyć sodę z octem, jednak to bardzo złe połączenie. Mocą czyszczącą sody jest jej bardzo wysokie pH (silna zasada), natomiast to co przy sprzątaniu jest zaletą octu to jego kwasowy charakter. Łącząc oba te środki prowadzimy do tego, że wzajemnie się neutralizują i tracą swoją siłę czyszczącą. Zapamiętaj więc – albo ocet albo soda. Czasem niewielki dodatek sody do octu powoduje, że płyn zamiast czyścić pozostawia za sobą białe smugi. Dlatego jeśli podczas jednego sprzątania używamy do jednych rzeczy sody a do drugich octu, dobrze jest stosować do obu tych środków inne ściereczki.

Ekologiczne mleczko do czyszczenia

Inny przepis na preparat do czyszczenia umywalek to mleczko z sody i szarego mydła. Ten środek nieco lepiej się nakłada na czyszczone powierzchnie, a dzięki użyciu mydła otrzymujemy lekki efekt pieniania.

50 g sody oczyszczonej

25 ml płynnego szarego mydła (mydło wstaw na pół godziny do zamrażarki, następnie zetrzyj na tarce i rozpuść we wrzątku)

5 kropli ulubionego olejku eterycznego np. cytrynowego

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. Tak przygotowaną pastą czyścimy mocniej zabrudzoną armaturę łazienkową.

Uwaga! Nie łącz mydła z octem!

Jeszcze gorszym połączeniem od sody z octem jest łączenie octu z mydłem (też napotkałam na takie porady). W tym przypadku również kwaśne pH octu neutralizuje zasadowy odczyn mydła, ale przy tym wszystkim wytrąca się jeszcze osad z wolnych kwasów tłuszczowych, który maże się i jest wyjątkowo trudny do zmycia.

Własny płyn do mycia naczyń

1,5 łyżeczki węglanu sodu (soda kalcynowana) – kupisz w sklepach internetowych (1kg kosztuje ok 8 zł)

160 ml szarego mydła w płynie (lub 25g startego na tarce szarego mydła w kostce – przed starciem dobrze jest je zmrozić w zamrażarce, rozpuszczonego w ok. 120ml gorącej wody)

1 łyżka żelu wyciśniętego z aloesu (można pominąć)

1 łyżeczka gliceryny (kupisz w aptece – 30g za niecałe 2 zł)

10 kropli dowolnego olejku eterycznego (dla zapachu)

500 ml zagotowanej wody

W ciepłej, wcześniej przegotowanej wodzie rozpuszczasz węglan sodu, następnie dodajesz mydło w płynie (lub rozpuszczone mydło), żel aloesowy (jeśli posiadasz), glicerynę, olejek eteryczny. Wszystko dobrze mieszasz i przelewasz do butelki po płynie do mycia naczyń lub dozownika.

Różnica między tym płynem, a dostępnym w sklepie, jest taka, że ten domowej roboty praktycznie się nie pieni, ale myje tak samo skutecznie i nie wysusza tak dłoni.

Ekologiczny płyn do płukania (świetne dla alergików i wrażliwej skóry)

Nie musisz kupować wielkich butli z płynem do płukania, wystarczy do odpowiedniej komory w pralce wlać mieszankę wody z octem (w proporcji 1:1) z dodatkiem kilku kropli olejku zapachowego. Ocet zmiękcza twardą wodę, więc nie tylko ubrania po wypraniu będą miękkie, ale także uchronisz swoją pralkę przed osadzaniem się kamienia. Nie martw się, pranie po wysuszeniu nie będzie pachniało octem, ale pozostanie na nim delikatny aromat olejku eterycznego. To rozwiązanie idealne dla alergików i osób z podrażnioną skórą.

Skąd tyle sody?

Jeśli dałaś się przekonać do środków czystości domowej roboty, polecam kupić dużą paczkę sody. Dostępna jest w wielu sklepach internetowych. Ja kupiłam 25 kg worek 🙂 Co do octu, pamiętaj, by kupować go w szklanych butelkach. Nie po to przecież rezygnujesz ze sklepowych środków czystości w plastikowych opakowaniach, by przerzucić się na ocet też z plastikowej butelki.

Facebook